Strony

środa, 7 listopada 2012

Jak niewidocznie zszyć dziurę (wlot)?

Ponieważ Święta nadchodzą wielkimi krokami, to czas już najwyższy na szycie ozdób choinkowych i nie tylko. A wiele z nich polega na wypychaniu i ręcznym zaszywaniu wlotu - no i jak to zrobić żeby było ładnie, a przy tym się specjalnie nie narobić? ;)

Polecam ścieg drabinkowy, którym uświadomiła mnie Marysza (dzięki jeszcze raz!) i który naprawdę świetnie się sprawdza, przy czym nawet mnie wychodzi, a nie znoszę szycia ręcznego :) Polega na tym, że przyciąga się do siebie brzegi zszywanej dziury tak, że nie widać prawie samego ściegu.

1. Wbijamy igłę tak, by koniec nitki wraz z supełkiem ukrył się w dziurze:


2. Łapiemy nasz uszytek tak, by krawędzie były do siebie zbliżone tak jak mają być zszyte - tak jest łatwiej. Wbijamy igłę na samej krawędzi dziury i prowadzimy igłę wzdłuż tej krawędzi:


3. W momencie zaciągania nitka zbliża do siebie krawędzie dzięki temu, że wbijaliśmy i wyjmowaliśmy igłę na samej krawędzi, w ten sposób:


4. Następnie powtarzamy z drugiej strony dziury, na przeciwległej krawędzi: wbijamy igłę odrobinę wcześniej, niż wychodzi nitka (lekko cofamy ścieg):


5. Zaciągamy ponownie i powtarzamy, aż cała dziura będzie zszyta o tak:



6. Zakańczamy przeszywając kilka razy po ściegu zszytym wcześniej, tak by nie było to widoczne, a żeby ścieg nie puścił.

7. Bijemy sobie brawo i każemy mężowi/chłopakowi/dziecku/koleżance/innemu szydercy znaleźć miejsce gdzie jest zszyta dziura ;)))



PS Sorki za nieumalowane paznokcie, ale że w każdej chwili mogę rodzić, to nie maluję bo nie pozwalają mieć umalowanych na porodzie... ;)

15 komentarzy:

  1. a ja z kolei od kiedy urodziłam, może zdążyłam pomalować z dwa albo trzy razy ;P
    też tak zaszywam dziury po wypchaniu, przyznam szczerze, że innej metody nie znam.
    trzeba jednak dużo precyzji, by miejsca zszytego nie było widać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie puściłaś tego posta wcześniej. Wczoraj zaszyłam ze dwadzieścia serduszek, ale nie tak ładnie. Trudno - pruć juz nie będę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja wczoraj zdążyłam zszyć kotu tu i ówdzie po szwie ale nie tak ładnie ;) Przyda się do następnej zabawki :)

      Usuń
  3. Ja też nie lubię szyć ręcznie w końcu od czego są maszyny ale czasami trzeba się pomęczyć i wziąć igłe, nitke i pozaszywać dziurki ręcznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. nauczyłam sie tego ściegu jak miałam może z 7 lat... zdażało mi się chodzic z mamą do pracy w fabryce mebli - zaszywałam w ten sposób poduchy....Jak to było dawno....

    OdpowiedzUsuń
  5. No proszę - ja też czekam aż syn zechce wyjść :)

    Niby w każdej chwili, ale w ostatnim tygodniu pomalowałam ok. 40m2 sufitu, do tego malowałam ściany, kładłam tapety i nic mnie nie ruszyło :)

    Życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny tutorial. Jak będę chciała sobie zaszyć dziurkę żeby nie było widać, to skorzystam:)

    Pozdrowienia!:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za ten tutorial, będę ćwiczyła;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł:) mamy dzieciaczki w tym samym wieku, moja Mała jest z lipca. Zapraszam http://nietakamalazo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny kursik:)
    A ja nigdy nie maluję paznokci, no chyba ze na wyjątkowe okazje, ale bezbarwnym:)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak zrobić supełek?

    OdpowiedzUsuń