wtorek, 24 grudnia 2013

Candy przedłużające Święta :)

Lekko opóźnione, ale już ogłaszamy: nasze Świąteczno-poświąteczne Candy w House of Cotton! Wszystkie prezenty zostaną rozdane już dziś, natomiast my obsypiemy Was prezentami dokładnie za miesiąc, kiedy będziecie wspominać, że już po świętach i po oszczędnościach… ;)

Dlatego tym razem mamy dla Was nie jedną, ale 10 nagród! Nagrodami są bony zniżkowe 20% na zakupy w naszym sklepie.

Warunki takie jak zawsze (komentarz i link u siebie na blogu/FB lub pozostawienie e-maila do naszego newslettera, a dla tych którzy umieszczą link i na blogu i na FB - 2 szanse) + prosimy o odpowiedź na następujące pytanie:

Jakich wzorów tkanin Wam u nas brakuje? Więcej kropek, kratek, zygzaki, sarenki, bałwany, pawie oka, czaszki, albo może nowe kolory: kobalt, taupe, musztarda, koral, sraczkowaty itd. itp. - co tylko byście u nas chcieli widzieć - piszcie śmiało i niesztampowo!


A tymczasem - WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!!

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Jak uszyć kwiatek-broszkę / zawieszkę

Już do Świąt niewiele czasu, więc dziś coś prostego - może być to broszka dla koleżanki/szwagierki/ciotki pod choinkę, albo w kilku kolorach pasujących do innych ozdób może stać się oryginalną zawieszką na choinkę.

Będziemy szyć kwiatek z własnoręcznie zrobionym guzikiem obciągniętym tkaniną. Potrzebne nam będą do tego:

1. Resztka tkaniny i jeszcze niewielki ścinek w pasującym kolorze;
2. Guzik na nóżce;
3. Wypełnienie,  najlepiej mięciutkie silikonowe, jak nasza ocieplina silikonowa na przykład;
4. Zapięcie do broszki lub zwykła spora agrafka, jeśli to będzie broszka lub sznureczek jeśli to będzie zawieszka;
5. Cyrkiel - przyda się, ale nie jest konieczny jak ktoś ma dobre oko/rękę do rysowania kół, a jak nie to wystarczy jakiś mały spodeczek albo szklanka w odpowiednim rozmiarze;
6. Nici, spora igła do szycia ręcznego, naparstek nie zawadzi i maszyna też może się na coś przydać (ale nie musi).

Zatem do roboty, bo czas nagli:
1. Rysujemy na złożonej prawymi stronami do środka tkaniną okręg - ja narysowałam dość spory, ok. 10 cm i wyszła mi broszka ok. 8 cm - po wypełnieniu obwód się zmniejsza zatem o ok. 20% w zależności od tego, jak mocno wypchamy, więc warto mieć to na uwadze :)


2. Obszywamy dookoła zostawiając ok. 3 cm dziurę na wywinięcie. Jeśli chcemy mieć z tyłu przyszytą metkę, to należy to zrobić zanim zszyjemy obie części.


3. Po przycięciu zapasów na ok. 5 mm przy szwie i ok. 1 cm przy dziurze, wywijamy na prawą stronę:


4. Prasujemy, wypełniamy i zaszywamy dziurę naszym ulubionym ;) ściegiem drabinkowym.


5. Nawlekamy dłuuugą nić na sporą igłę, zawiązujemy na końcu nitki supełek  i zaopatrujemy się w naparstek. Szyjemy podwójną nicią. Wbijamy igłę pośrodku tylnego kółka i przebijamy się na wylot:


6. Następnie przekładamy nić z powrotem do tyłu i wbijamy w to samo miejsce tak, by nitka naciągając się zgniatała bok kwiatka w ten sposób:


7. Powtarzamy procedurę 5-7 razy (w zależności od wielkości lepiej wygląda mniej lub więcej płatków). Jeśli nitka jest cienka, możemy zrobić jeszcze jedną rundkę, jeśli wizualnie bardziej nam to odpowiada.


8. Następnie jako środek kwiatka możemy wykorzystać jakiś pasujący guzik na nóżce albo zwykły z dziurkami (polecamy nasze kolorowe drewiane guziki), ale jeśli nic nam akurat nie pasuje, to warto zrobić sobie guzik samodzielnie. W tym celu wycinamy z materiału kółko o średnicy dwa razy większej niż nasz nóżkowy guzik:


Przy wykonywaniu tego pełnego ekwilibrystyki i arytmetyki manewru zbawieniem okazać się może cyrkiel. Albo gwoździk i sznurek ;)


9. Fastrygujemy dość gęsto dookoła, nie wyjmujemy nitki z igły:


10. Ściągamy fastrygę wyrównując tak, żeby było równomiernie zmarszczone:


11. Wkładamy do środka kuleczkę silikonową, jeśli chcemy żeby guzik był mięciutki i wypukły:


12.  Wkładamy do środka guzik nóżką do góry i ściągamy nitkę:


13. Zaszywamy kilkakrotnie w jednym miejscu tak, żeby się nam ta sakiewka nie otworzyła:


I mamy gotowy guzik:


14. Wystarczy już tylko przyszyć go do środka kwiatka szyjąc na wylot tak jak wcześniej...


15. … i przyszyć zapięcie do broszki albo zwykłą agrafkę ręcznie - może Wam wyjdzie zgrabniej, czego Wam życzę, ale brutalna prawda jest taka, że tego i tak nie będzie widać :)


W innych wersjach można też tak - ze sztuczną perełką zamiast guzika:


No albo ostatecznie prawdziwą - w zasadzie powinniśmy takie polecać, skoro u nas full nature - zero plastiku ;)

Z dwoma dobranymi kolorystycznie i rozmiarem guzikami z dziurkami:


Albo też w ogóle bez środka, za to z lnianymi nićmi (które będą dostępne niedługo w naszej pasmanterii) w wersji świątecznej - jako ozdoba wianka:



W roli głównej wystąpiła: bawełna zielone groszki, w pozostałych rolach: bawełna zielone paseczki, statyści: bawełna różowy patchwork, bawełna śnieżna biel i ognista czerwień :)