czwartek, 23 czerwca 2016

Szybka sukieneczka na lato

Lato i wakacje, wobec czego:
a. potrzeba sukienek
b. nie chce się szyć nic skomplikowanego.
Chociaż akurat b. to jest tylko wymówka - z braku czasu to ja nie pamiętam kiedy szyłam coś skomplikowanego... ;)

Moja niniejsza propozycja jest prosta aż do bólu: sukienka bez wykroju, bez zapięcia, złożona z trzech elementów i gumki. Ja już prościej nie umiem.  Za to ponieważ ma gumkę w pasie i jest nad nim "zbufiona" to będzie służyła kilka sezonów: za rok zbluzowanie będzie mniejsze, a za dwa lata już go nie będzie, a spódnica będzie krótka, ale sukienka nadal będzie ładnie leżała :)

1. Bierzemy na wzór koszulkę z przedłużonym szwem ramion (albo jak takiej nie mamy to zwykłego T-shirta, tylko rękawy trzeba będzie uciąć krócej) i kładziemy na złożonym wzdłuż na pół kawałku materiału (polecam nasze mięciutkie i lejące jeansy) i odrysowujemy.


2. Wycinamy biorąc pod uwagę zapasy na szwy i dodając rozszerzającą się spódnicę, na dole prostą:


Jeśli chodzi o długość całości, to liczymy ją mierząc dziecię od linii ramion do przed kolanko (czy też dokąd chcemy żeby sukienia sięgała) i dodajemy 20 cm na "zbufienie" nad gumką - to jest aż 20 cm zapas na urośnięcie latorośli.

3. Wycinamy przód tak samo, tylko powiększając dekolt:


4. Wyznaczamy miejsce, w którym będzie gumka (odmierzamy długość spódnicy, czyli tyle ile dziecko ma od pasa do kolan - czy też gdzie chcemy żeby spódnica sięgała) i przyszywamy pasek materiału o szerokości ok. 8 cm - to będzie nasz tunel na gumkę.


5.  Końce paska zszywamy najnormalniej w świecie prosto - nie jest to lamówka ze skosu żeby musiało być zszyte pod kątem prostym :)


6. W normalnej wersji przyszywamy drugą krawędź tunelu i mozolnie przeciągamy gumkę. W mojej wersji wkładamy gumkę do środka i zaszywamy od razu z gumką, pozostawiając wlot na manewry gumkowe. Minister zdrowia ostrzega: wybór należy do Ciebie.


7. Po dopasowaniu na żywym organizmie (ew. na bazie jakiejś spódniczki na gumkę) ustalamy pożądaną długość gumki, zszywamy ją i zaszywamy wlot gumkowy. Sukienia już prawie gotowa:


8. Pozostaje podłożyć dekolt, rękawki, dół i gotowe! Prawda że proste?


Tu następuje prezentacja w naturze na przydomowym chudziaku:






APPENDIX: wersja jeszcze prostsza!

A jednak da się :) Nie robimy tunelu, tylko przyszywamy od środka gumkę ściegiem zygzakowym :P

A. Mierzymy na żywym obiekcie (uwaga: im żywszy obiekt, tym trudniej) pasującą długość gumki i zszywamy jej końce:


B. Wyznaczamy na bocznych szwach i na środku wysokość, w której będzie gumka (tak jak w pkt. 4 powyżej) i przypinamy ją w tych miejscach dzieląc gumkę równomiernie na cztery części:


C. Przyszywamy największym zygzakiem na jakiego nas stać, rozciągając gumkę pomiędzy kolejnymi szpilkami w ten sposób:


Tak na lewej stronie to wygląda:


A tak prezentuje się gotowa kiecusia - tym razem z bawełny biało-czerwone raki, zamiast podłożenia wykończona lamówką w czerwone pasy:


Prezentacji w naturze nie ma, bo chudziak pojechał nad morze :)

2 komentarze:

  1. super tutek, chyba sobie taka kiecke uszyje na lato, bo nie mam w czym chodzic:-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń